Okiem rodzica

czwartek, stycznia 29, 2015


Jak już kiedyś wspominałam biorę udział w warsztatach dla rodziców w ramach projektu "Bezpieczne dzieciństwo 2014/2015".
Prowadzone są one przez panią psycholog w ośrodku do którego uczęszcza Gabryś. Postaram się w miarę możliwości przekazać trochę informacji "wyniesionych" z warsztatów. Sądzę, że tematy spotkań są bardzo interesujące. Pozwalają nam zatrzymać się nad sferami i zagadnieniami, które towarzyszą w życiu codziennym. Jednak gdy się zagłębimy okazuje się, że nie wszystko jest takie oczywiste. Dobre pokierowanie tematem i żarówka zapala się nad głową. Olśnienie! 

Pierwszym tematem warsztatów był MIEJSCE W RODZINIE, który obejmował następujące zagadnienia:
  • Do czego wychowujemy dzieci ?
  • Jakie wartości wychowawcze są dla nas najważniejsze ?
  • Jakie własne zasoby posiadam jako rodzic ?
Jako nasza mała grupka rodziców stwierdziliśmy, że dzieci wychowujemy do tego aby nauczyć Je :
  1. zaradności (niezależności)
  2. pomocy innym
  3. miłości i przekazywania jej dalej
  4. asertywności
  5. odpowiedzialności
  6. odwagi
  7. szacunku do wartości
  8. ambicji
  9. uczciwości
  10. przekazania funkcji rodziny (pomaganie rodzicom na starość)
  11. spełniania pragnień
Kolejność jest przypadkowa. Oczywiście pragnę aby w swoim wychowywaniu zawrzeć każdy z wyżej wymienionych punktów. Okaże się jak wyjdzie to w praktyce.

Na pytanie jakie wartości są najważniejsze każdy musi sobie odpowiedzieć indywidualnie. Dla mnie najważniejsze jest aby moje dziecko czuło się kochane i doceniane. Ważne jest dla mnie aby przekazać wartości, którymi jak sądzę warto kierować się w życiu. Każdy ma je inne z pewnością.

Sama jeszcze wiele rzeczy nie wiem i nie rozumiem. Jednak nabywając te wiedzę chce dzielić się nią z osobą dla mnie najważniejszą - MOIM DZIECKIEM. Nie jesteśmy w stanie uchronić naszych dzieci przed "błędami" jakie zdarzyło nam się popełnić, ale chyba to co chce przekazać to DOŚWIADCZENIE jakie posiadam. Myślę, że i tym sposobem odpowiedziałam na trzecie zagadnienie. :)

Tyle ile ono wniesie naszej wiedzy w swoje życie to już nie zależy od nas do końca. Zostaje Nam pracować nad sobą, bo spłynęła na nas ogromna odpowiedzialność jaką jest wychowywanie dziecka.
Oczywiście nie mam pewności czy ten post okaże się Wam przydatny. Dziele się z Wami tym co mi "w duszy gra".

Nikt nie przychodzi na świat z "funkcją rodzic" jednak nad wszystkim można popracować.

Jeśli dotrwaliście do końca serdecznie dziękuje za uwagę.

Ściskamy! 

Podobne wpisy

0 komentarze

Google+