Przebudzenie

poniedziałek, marca 30, 2015



Wraz z wiosną przebudziliśmy się z zimowego snu choć tak leniwie nie było jak mogłoby się zdawać. Zagłębiać się w sprawy mało ważne dla ogółu i niezbyt przyjemnie nie będę, jednak przyznaje się do zaniedbania naszego względem Was Drodzy Czytelnicy za co całym sercem wyrażam skruchę.
Jednak zaniedbanie moje. Przyznaje. Gabriel niewinny a sam na co dzień jest inspiracją. Biorę to na klatę, barki i głowę też. Głowę czasem rozczochraną ale budzącą się z piśmienniczego letargu.
Ostatnie tygodnie upłynęły na organizacji spraw ważnych i mniej ważnych. Porządki wiosenne w trakcie wiec liczę, że już niedługo osiągnę jakże upragnioną równowagę. Moja wena twórcza również chyba poddała się zimowemu lenistwu....

Jednak wszystko zmierza w kierunku posiadania większego zasobu czasu i lżejszej głowy zatem jestem na dobrej drodze aby odpowiednio pielęgnować poczynania na mej blogowej płaszczyźnie oraz bronic się przed stanem zawieszenia mej weny.

Sądzę, że wraz z wiosną i promieniami słonecznymi otrzymam zastrzyk pozytywnej energii i mocy do działania. Ostatnio wiele dzieje się w mojej głowie. Pomysł goni pomysł. Wierze, że uda się choć po części zrealizować to co gdzieś wędruje po półkulach i porusza szare komórki. 

Trzymajcie kciuki aby się udało!




Podobne wpisy

0 komentarze

Google+