Różni a jednak tacy sami

środa, czerwca 24, 2015

Pomysł na ten post zrodził się podczas warsztatów dla rodziców, na które uczęszczam. Oglądaliśmy filmiki i przypomniał mi się jeden z YouTube, który niedawno oglądałam i mnie poruszył. Pomyślałam pod wpływem tego filmu, że warto poruszyć pewien temat....
TOLERANCJA. Ważne słowo, które jak obserwuje coraz mniej w sobie zawiera. Coraz częściej ludzie się jej wyzbywają, coraz mniej jej okazują. Porusza mnie to ogromnie bo jesteśmy jak te lwy poszukujące ofiary
Wyznanie, pochodzenie czy orientacja nie determinują tego kim jesteśmy. Oczywiście występują uwarunkowania etniczne jednak każdy z nas jest indywidualną jednostką. Narodowościowych, politycznych i religijnych uprzedzeń jest wiele. 

Dlaczego ? Sądzę, że rządzą nami stereotypy. Ocenia się ludzi przez pryzmat minionych wydarzeń, zachowań i zasad. W codziennym życiu spotykamy się na każdym kroku z brakiem tolerancji. Dla jednych jest to mniej znaczące a dla innych bardziej. Wygląd fizyczny, status materialny czy zespoły chorobowe również są powodami do braku tolerancji i prześladowań. Co nas łączy a co "dzieli" ?

Każdy jest inny. Nie ma dwóch identycznych osób. Zawsze znajdzie się szczegół, który będzieżnił Kasie od Basi. Nie chodzi tylko o imię. Jak to napisała Wisława Szymborska "Nic dwa razy się nie zdarza". 

To jest piękne, że jesteśmy różni i możemy poprzez te różnice uczyć się od siebie nawzajem. Rozbudowywać siebie obserwując. Bardzo szybko znudziłby się nam ten idealny świat. Wyretuszowany, dopracowany w każdym szczególe. Ideały nie istnieją. Jak to napisała mi kiedyś przyjaciółka: "Nie trzeba być idealnym aby być kimś wyjątkowym". "Dzielą" nas te różnice, małe niuanse a łączy to, że wszyscy jesteśmy ludźmi. 

Osoba heteroseksualna jest człowiekiem. Również osoba homoseksualna nim jest. Polak, Chińczyk, Muzułmanin, Nigeryjczyk czy Chrześcijanin....człowiek. Mając 190 cm lub 130 cm tak...również nic się nie zmienia nadal ta osoba jest człowiekiem z krwi i kości. Nie sztuką jest być osobą, która ocenia. Choć tego się nie uniknie. Jestem tego świadoma. 

Jednak konstruktywna ocena zachowania czy wypowiedzi nie jest niczym złym. Tylko coraz częściej za ta ocena nic nie stoi. Żadne mądre wytłumaczenie. Bo tak. Trudno jest akceptować ludzi takimi jakimi są. Z czego to wynika ? Może właśnie wylewając wiadro goryczy na innych oddalamy się od swoich leków, frustracji i niedoskonałości? Udając jacy jesteśmy idealni. Błąd. Nie jesteśmy. Zdecydowanie nie. Lubie być nieidealna. Ważne, że prawdziwa.

W obecnych czasach człowiek liczy się coraz mniej. Liczą się idee i schematy. Wiele osób nie zastanawia się dlaczego dana osoba jest biedna, otyła czy skryta. Najłatwiej jest kogoś nazwać "zerem" ,"grubasem" czy "idiotą". Można by wymieniać do woli. To nie świadczy źle o tej poniżanej osobie ale o nas. 

Sama kiedyś doznałam prześladowania wiec może dlatego staram się nikogo nie oceniać. Wydaje się nam, że wszystko możemy. Otóż nie. Nie mamy prawa oceniać innych ponieważ każdy żyje na własny rachunek. Nie na wszystko mamy wpływ. Zatrzymajmy się na sobie. Zawsze jest nad czym pracować. Zacznijmy od siebie.
Nie traćmy w sobie człowieka oceniając innych. Ta osoba po drugiej stronie jest inna, ma prawo być ale również jest człowiekiem. Odbudować ludzką godność jest bardzo trudno wiec nie odbierajmy jej nikomu. 

Jak obiecałam zamieszczam filmik, który skłonił mnie do napisania tego postu. Z powodu braku tolerancji wiele osób nie czuje się komfortowo w swojej skórze. Nie mają odwagi być sobą. Boją się tej fali ocen i krytyki. Nic dziwnego bo ludzie bywają okrutni wobec siebie.
To właśnie we własnej skórze, będąc sobą z całym zasobem wad i niedoskonałości jesteśmy wyjątkowi i jedyni. Idealni w swej różnorodności.

 


Pozdrawiam.     

Podobne wpisy

4 komentarze

Google+