Mój kawowy poranek (KWB1)

poniedziałek, sierpnia 03, 2015


Jeszcze kilka lat temu kawa dla mnie nie istniała. Ohyda ! Od tego czasu trochę się zmieniło i staje się coraz większa smakoszką tego napoju. Każdy dzień witam filiżanką bądź kubkiem kawy. Tak jak każdego ranka słyszę : "Mamo wstawaj" tak mój poranek bez kawy NIE ISTNIEJE.
Ten jeden poranny rytuał nastraja mnie na cały dzień. Przeważnie smakuje się kawą w towarzystwie mego syna.

Zdarzyło się kilka razy, że widząc jak ja delektuje się małą białą sam chciał spróbować. To też zrobiłam dla nas obojga. Każdy miał swoją. Ja moją ulubioną białą a Gabriel kawę zbożową. To kawa i to kawa. Wyglądają tak samo po przygotowaniu wiec syn był usatysfakcjonowany. Czuł się tak dorosły jak mama. 

Miło było patrzeć jak duma Go rozpiera. Dobrze, że udało się znaleźć alternatywę
W zależności kto pójdzie na kompromis... z filiżanką w dłoni oglądamy telewizje śniadaniową bądź bajki. Jednak ta część jest mniej istotna....

Wyśmienite towarzystwo i ulubiona kawa składają się na idealny poranek. Skłamałabym gdybym nie wspomniała jeszcze o czymś słodkim do kawy. Zresztą zdjęcie mówi samo za siebie.
Jutro również zapowiada się poranek z kubkiem kawy, bez słodkości, ale w cudownym towarzystwie synka. 

Macie jakieś swoje rytuały związane z piciem kawy ?
Ulubiona pora bądź miejsce ?


Post powstał w ramach KAWOWEGO WYZWANIA BLOGOWEGO. Jeśli też masz ochotę wziąć w nim udział wystarczy, że klikniesz TUTAJ.

Podobne wpisy

2 komentarze

Google+