5 gadżetów dla zmarzlaka

sobota, września 12, 2015


Ostatnio nic tylko siedzę i.... MARZNĘ. Serio. Zdecydowanie jestem zmarzlakiem. Dopiero jest wrzesień a co będzie później? Zimno, buro i ponuro. Obecnie moimi najlepszymi "przyjaciółmi" są grube, włochate skarpety i OGROMNY kubek herbaty.
Moje mieszkanie należy do ciepłych. Narzekać nie powinnam.... Hmmm.... 
Odkręciłam nawet kaloryfer łudząc się, że może spółdzielnia podaruje trochę ciepła. No nie. Póki co nie podaruje. Jeszcze nie czas.... wiem. Zatem trzeba sobie jakoś radzićWyszperałam kilka gadżetów, które z pewnością sprawdziły by się podczas tych chłodnych dni. Musze się poważnie zastanowić, czy się w te rzeczy nie zaopatrzyć.

Oto one:




1. Koc Ponnie 3, Home&You [149 zł] Dostępny jest w kilku wersjach kolorystycznych, jednak ta podoba mi się najbardziej. 
Mijałam go kilka razy w sklepie stacjonarnym i zawsze przykuwał moją uwagę. To chyba te pomponiki. Nic tylko otulić się od stóp aż po same uszy.


2. Ponczo Saint Tropez Tea Rose, Zalando [219 zł] - Również występuje w kilku kolorach. Mam słabość do różu.... w tym odcieniu. 
Krój oraz frędzle na końcach też mi się podobają. Od jakiegoś czasu krąży mi po głowie myśl, aby sprawić sobie ponczo. Fakt, że to idealne powinno być grubsze. Może wełniane.... 
Nie znalazłam żadnego godnego uwagi. Ktoś? Coś? 


3. Kubek Mickey&Minnie Couple, Home&You [25 zł] - Uwielbiam kubki! Gorąca herbata w chłodne wieczory to dla mnie "must have". Już jakiś czas temu przekonałam się, że tradycyjna pojemność kubka nie wystarcza mi, aby się rozgrzać. Bardzo lubię te o większej objętości niż standardowe. Gorzej jednak z miejscem w szafce kuchennej....


4. Kapcie polarowe nad kostkę , SOXO [49,99 zł] - Wydają się takie cieplutkie i mięciutkie. Nie wiem jak to jest u Was... jednak to stopy marzną mi najbardziej. Od zawsze. 


5. Termofor Luckee, Home&You [55 zł] - Kiedyś już przekonałam się, że termofor to "przyjaciel" w sam raz dla mnie. Sprawdza się nie tylko w zimne wieczory. Bóle mięśni też potrzebują czasem rozgrzania i termofor również w tym przypadku sprawdza się świetnie. Do tego ten futrzany pokrowiec.... 

Na dziś to wszystko, co dla Was przygotowałam. Mam nadzieje, że wpis okaże się przydatny. 
Wpis nie jest sponsorowany. 

Czy ktoś jeszcze oprócz mnie ostatnio marznie?
Macie jakieś swoje ulubione gadżety na chłodne dni?
O czym zapomniałam?



Podobne wpisy

0 komentarze

Google+