Inspiracje miesiąca sierpnia

czwartek, września 03, 2015


Mamy już wrzesień. Zatem przychodzę do Was z nową porcją inspiracji. Jeśli nie czytaliście jeszcze "odkryć lipca" znajdziecie je TUTAJ. Nie wiem kiedy mi ten sierpień zleciał, nie mówiąc już o całych wakacjach. Też tak macie? Znając życie to czas jesienno - zimowy będzie płynął wolniej. 
Ok. Nie ma co wybiegać zanadto w przyszłość i jeszcze trzeba cieszyć się słońcem, które świeci za oknem. 
Pozostając w letnim nastroju przedstawiam Wam "odkrycia sierpnia":


  • ZDJĘCIE

Magia. Widzicie ten taniec barw? 
Szkoda, że teleportacja jest niemożliwa, bo już szłabym tą ścieżką i napawałabym się tym pięknym widokiem. Co więcej.... lot balonem też by mi się marzył. Z góry pewnie też to wszystko cudownie wygląda. No ale schodzę już na ziemie, bo jeszcze pozostałe kategorie trzeba przedstawić :).

  • STRONA INTERNETOWA

Logo może nie mówi Wam za wiele. Mnie też wcześniej nic nie mówiło, dopóki nie kliknęłam na jedno ze zdjęć na Pinterest. Zostałam oczarowana. Tutaj zdecydowanie jest czym nacieszyć oko. Mnie najbardziej podobają się prace: "Dancing in Wine" i "Bike in Color". Zobaczycie je klikając TUTAJ.


  • PRZEDMIOT

Filiżanki ze zdjecia są ze mną dużo dłużej niż od sierpnia, ale są tak szczególne, że nie sposób o nich wspomnieć. W ostatnich dniach przypominało mi się dlaczego są takie wyjątkowe. Owe przedmioty są ze mną praktycznie od czasów bycia niemowlęciem (taka informacje kiedyś otrzymałam).
Służą jako element wystroju. Na obydwóch znajduje się moje imię i element ozdobny w postaci kwiatu. Posiadają wartość sentymentalną.

  • CYTAT
"Uśmiechnij się do siebie. Obejmij ramionami. Bądź dla siebie dobra. Nawet jeśli dzisiaj chciałabyś po prostu zniknąć - zostań. Jutro też jest dzień. Wszystko będzie dobrze".

  • MUZYKA/ KSIĄŻKA/ FILM 

Film, który oglądałam już dwa razy, ale pewnie na tym się nie skończy. Kilka dni temu trafiłam na niego przypadkiem przeskakując po kanałach telewizyjnych. Za każdym razem tak samo mi się podoba a może i bardziej. Nie czytałam książki na podstawie, której został on wyreżyserowany i sądzę, że powinnam to nadrobić. Załączam zwiastun dla tych, którzy jeszcze nie widzieli i nie wiedzą czy warto go obejrzeć


To wszystko, co dziś dla Was przygotowałam. Mam nadzieje, że znajdziecie coś dla siebie. 


Jeśli również macie ochotę się podzielić jakimś swoim odkryciem to napiszcie w komentarzu.
Chętnie je wszystkie przeczytam i zobaczę.


Podobne wpisy

0 komentarze

Google+