To już rok!

niedziela, listopada 01, 2015


To wszystko On! Jeden mały Gabriel. To właśnie mój syn natchnął mnie do założenia tego bloga. W porównaniu do dziś mówił niewiele. Jednak uznałam, że jest to na tyle wyjątkowe aby podzielić się tym z innymi. 

[JAK TO SIĘ ZACZĘŁO]

Rok temu a dokładnie 31 października 2014 roku powstały dwa pierwsze wpisy: Kilka słów o nas i Ostatni dzień października

Zawsze nasuwa się pytanie: "Ciekawe, czy ktoś będzie to czytał?". Początkowo odsłony rosły, jednak nikt nie pokusił się na to aby ustosunkować się do zamieszczonego wpisu. Hmmm... Mijały tygodnie i nadal nic. Z natury jestem cierpliwa, także było trochę łatwiej. Co nie oznacza, że nie miałam wątpliwości czy to wszystko ma sens. Tylko, że ja też nie zakładałam bloga z myślą o jakiejś "karierze". 

Chciałam pokazać, że dziecko z wadą wrodzoną czy niepełnosprawnością ma w sobie tyle samo wyjątkowości i radości życia co zdrowe dziecko. Ja jestem dumna z mojego małego WojownikaSzczęśliwa, że Go mam. Z całym dobrodziejstwem inwentarza. 

[CO DALEJ?]

Z biegiem czasu wdrażałam się coraz bardziej w blogosferę. Ileż cudownych blogów odkryłam! Nie przypuszczałam, że każdego dnia jest okazja odnaleźć coś nowego. Tu klik, tam klik. Poznawałam zasady na jakich to wszystko działa, blogowe tajniki. Pewnie gdybym skupiała się wyłącznie na sobie, nadal publikowałabym na podstawowym szablonie oferowanym przez Bloggera. Nie mając świadomości ile wspaniałości jest wokół.

W przeciągu kilku miesięcy nabyłam doświadczenia. Wraz z nim pojawili się aktywni czytelnicy. 

[JAK JEST DZIŚ I CO MI DAJE BLOGOWANIE]

Daje mi satysfakcję, radość, inspirację, nowe relacje. W stosunku do samej siebie jestem dość krytyczna, także prawdopodobnie nie usłyszycie ode mnie: "Jaki świetny tekst napisałam". Jednak jest kilka, które są moimi ulubionymi. Cały czas się uczę, zdobywam wiedzę i doświadczenie. 

Nie wiedziałam, że blogowanie daje tyle możliwości rozwoju. Samego siebie. Zdecydowanie pobudza to moją kreatywność. 

Cudownie jest móc podróżować po blogach, odnajdywać kawałki siebie, inspiracje i mądrości. Jestem zachwycona! 

Po roku blogowania nadal czuje się jako początkująca w tej sferze. Nigdy nie jest tak, że "wchodzimy" w coś i wiemy wszystko. Jest to fantastyczna przygoda. 
Pragnę nadal się rozwijać w tworzeniu tego miejsca. Mam nadzieje, że mi się uda.

[TO DZIĘKI WAM]

Konsekwentnie staram doskonalić siebie i to miejsce. Moje. Nasze miejsce. To dzięki Waszym odsłonom widzę, że ktoś mnie czyta. Poprzez komentarze mogę poznać Waszą opinie na dany temat. To z Wami mam okazje nawiązać znajomości (niestety póki co wirtualne). Dzięki Wam uśmiecham się mimo, że czasem jest ciężko. To od Was się uczę, odnajduje inspiracje. Poszerzam horyzonty. To wszystko dzięki Wam.

Nie musicie tego wszystkiego robić. Jak cudownie, że macie ochotę! Dodaje to skrzydeł. 

Dziękuję WAM! Każdemu z osobna. Za komentarz, odwiedziny, za "łapkę w górę". DZIĘKUJĘ ZA OBECNOŚĆ.

Tak upłynął już rok. Wierze, że kolejny dobry przed Nami.

TRZYMAJCIE KCIUKI!


Podobne wpisy

0 komentarze

Google+