A Ty jak bardzo musisz się zmienić aby pokochać siebie?

wtorek, sierpnia 02, 2016


W tytule trochę się z Wami droczę. Jednak uważam, że czasem zmiany są dobre. Potrzebne. Istnieje wiele czynników, które determinują to jak sami siebie postrzegamy. 

Czasem jest to opinia osób trzecich, odbicie w lustrze, przeżyte doświadczenia. To wszystko ma wpływ, ale "baza dowodzenia" znajduje się w naszej głowie. Nasza "ocena" jest najważniejsza.

Zmiana fryzury, czy garderoby podnosi naszą samoocenę. Czujemy się lepiej. Jednak jest to zmiana tylko na chwilę. Możemy chodzić na makijaż, do fryzjera i na manicure nawet co tydzień. Tak teoretycznie. W zasadzie też tylko teoretycznie będziemy się czuły piękne. Te wszystkie zabiegi nie sprawią, że zaczniemy o sobie myśleć: "Świetna babka ze mnie." Na dłuższą metę to nie zadziała. Bo co kiedy manicure się popsuje, włosy stracą kolor a twarz nie będzie pokryta makijażem?

Jedyną rzecz jaką należy zmienić to.....myślenie. 

Nie mam na to "złotej rady". Dla każdego TEN MOMENT przemiany (w głowie) następuje w innym czasie. Zabieg jak zmiana fryzury może być krokiem w tą dobrą stronę

Uważam, że im jesteśmy starsze tym bardziej zaczynamy doceniać siebie. Spojrzeć na te w lustrze jak na najlepszą kumpelkę. Tą, z którą czujemy się dobrze. Przecież jesteśmy z NIĄ na co dzień. To ONA ma ładny uśmiech, fajne pomysły i jest zaradna. 

Wiem. Czasem to jest ani takie łatwe, ani takie oczywiste. Potrzebujemy jakiegoś bodźca, rozmowy, czy zdarzenia aby zrozumieć, że przecież "pod ręką" mamy fajną osobę. Nie i nie chodzi tu o to, czy twarz jest symetryczna a nogi proste. 

W codziennym życiu dbamy o swoich przyjaciół. Chcemy aby czuli, że są dla nas ważni i wyjątkowi. Przecież siebie też zabieramy do fryzjera, kina i na zakupy. Wklepujemy co wieczór krem w twarz, aby ładnie wyglądała. Czytamy książki by wspomagać swój rozwój. Robimy to wszystko. Mimochodem.

Czy myślimy o tym, że w podobny sposób dbamy o swoich przyjaciół? Najzwyczajniej w świecie czasem sobie tego nie uświadamiamy. 


Z tyłu głowy mamy nieprzychylne słowa lub działania, które KIEDYŚ ktoś skierował w naszą stronę. Na tym co wpłynęło na nas KIEDYŚ i zmieniło nasze postrzeganie siebie. Niekoniecznie na lepsze. Czas to zmienić


Tak to nie łatwe. To proces. 

Jakbyśmy zasiali w środku małe ziarenko a ono podlewane codziennie będzie kiełkowało. W końcu pięknie rozkwitnie. Warto zaufać sobie. Swojemu przyjacielowi.


To właśnie mój czas. Ten bardziej świadomy. Krok do przodu. Kolejny etap tego procesu. 
Level wyżej. 


Zdaje sobie sprawę, że dzień zwątpienia również nadejdzie. To nieuniknione w tym procesie. Skupiam się na tej nowej perspektywie. Bede pielęgnować to, co udało mi się podlewać. Nie chcę zmarnować pracy swojej jak i osób bliskich, które pielęgnowały wraz ze mną to ziarenko. 

Gdy jednak chmury zawisną nad głową. Otworzę laptop, przeczytam ten wpis i przypomnę sobie o tym, co ważne.

O sobie. Tej, którą lubię i akceptuję

Wierze, że już tak zostanie i będzie procentowało na przyszłość


Liczę cicho na to, że ten wpis będzie dla Was inspiracją. Takim małym bodźcem do tego aby spojrzeć na siebie bardziej przychylnym okiem. 


Podsyłam Wam cytat, który ostatnio znalazłam i uważam, że będzie idealnym zwieńczeniem tego wpisu. 


"I tak jesteś piękna. Taka jaka jesteś. Z każdą blizną, z każdą łzą, która spływa ci po policzku, bo ktoś powiedział ci coś niemiłego. Z każdym twoim zwątpieniem w siebie, swoją urodę czy inteligencję. Kiedy marszczysz czoło, kiedy robisz ulubioną minę do zdjęcia. Kiedy śmiejesz się prosto z serca, najszczerzej. Jesteś piękna. Bez doczepianych włosów, rzęs, bez markowych ubrań, najnowszego iPhone'a, dużej ilości obserwujących na snapie czy instagramie. Bez filtra, bez hybrydy i bez retuszu. Jesteś piękna. Wyłącz na chwile tego fejsa, nie konturuj twarzy, daj sobie odetchnąć. Nie myśl o tym, jak odbierają cię inni, czasami nie masz wpływu na to, co ktoś sobie pomyśli. Chłopak wybierze mniej piegowatą lub młodszą? Trudno. Nie zadręczaj się, nie warto. To co możesz zmienić - zmień jeśli masz poczuć się lepiej, dla zdrowia i dla siebie, ale uważaj. To wszystko jest złudne - nie zmieniaj się dla innych. Wszystkie te lajki, pochwały i komentarze, serduszka, i podania dalej, to nie może określać ciebie i twojego życia, przecież wieczorem zostajesz tylko ty i twoja niepewność... Jesteś piękna. Ja w to wierze, czemu ty nie potrafisz?" 

Pamiętaj Twoje zdanie jest najważniejsze. Bądź z siebie dumna. 




Podobne wpisy

0 komentarze

Google+